Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 marca 2017

Cudowna podróż


Moje najpiękniejsze wakacje? Podróż po Bałkanach. Czekała na upamiętnienie od sierpnia 2015 roku. I choć mój świat od tego czasu tak bardzo się zmienił, nie potrafiłam zostawić tego albumu niedokończonego. To jeden z moich najważniejszych projektów, jeden z tych, które wypływają z najgłębszych miejsc i bardzo długo dryfują po powierzchni, aby doczekać ostatecznego kształtu.















piątek, 20 maja 2016

Śluby są cudne!

Czy trzeba mówić więcej? Dwie osoby przyrzekają sobie najpiękniejsze rzeczy i zbierają wokół siebie wszystkich, których lubią, żeby z nimi to świętować. To dla mnie naprawdę niesamowite przeżycie - patrzeć na to szczęście, które ze sobą dzielą, na zaufanie i spokój, który kryje się gdzieś pod tymi wszystkimi warstwami koronki, zdenerwowania, zamieszania organizacyjnego czy nawet złej pogody.

Dlatego pewnie najbardziej lubię właśnie przygotowywać podarunki na te okazje, zwłaszcza, gdy para jest mi bliska. Tak właśnie było w przypadku Oli i Gabriela, którym podarowaliśmy album pełen kolorów. 










Na blogu Lemonade sezon ślubny również w pełni, dlatego album bierze udział w ich wyzwaniu. :-)


piątek, 30 stycznia 2015

Jedziemy na wycieczkę!

A tak właściwie, to już wróciliśmy. Pół roku temu. Wprost na mój pierwszy wykład z analizy w kończącym się właśnie semestrze. W niedzielę w południe zbierałam jeszcze muszelki na plaży gdzieś nieopodal Wenecji, a już w poniedziałek o 8:15 notowałam twierdzenie o zamianie całki powierzchniowej niezorientowanej na podwójną. Te pół roku minęło szybciutko, analizę mam już zaliczoną, a dopiero dziś mam zaszczyt przedstawić Wam najfajniejszą pamiątkę, którą zdarzyło mi się przywieźć z podróży.